Niestety również w województwie śląskim postanowiono zamiast renaturyzacji rzeki postawić na Białej Przemszy kolejną elektrownie wodną. Powstanie ona na jazie, który w okresie międzywojennym był elementem wodociągu zaopatrującego w wodę Górnośląski Okręg Przemysłowy. Ujęcie to zostało jednak wyłączone z eksploatacji w 1937 r. na skutek silnego zanieczyszczenia wód. Nie rozumiemy dlaczego nasze władze nie chcą brać dobrych przykładów od sąsiadów z Europy zachodniej czy z USA i takie bezużyteczne progi rozbierać, przywracając w ten sposób choć część naturalnego charakteru, który utraciły rzeki.
10.01.2010
